|
Zak³adki:
Loading
|
sobota, 11 wrze¶nia 2010
Ciastka z bia³± czekolad± i orzechami
Ci±g dalszy ciasteczkowego tygodnia :] Chocia¿ tak naprawdê w moim domu ka¿dy tydzieñ jest godny tytu³u ,,ciasteczkowy". Ciastka z marmolad±, z kokosem, z rodzynkami, z czekolad±, z kremem . . . nie pogardzimy ¿adnymi. A, ¿e o ostatnie ciasteczka by³a walka, która skoñczy³a siê wielkim p³aczem przegranego nastêpnego dnia znowu musia³y byæ ciastka. Pyszne, kruchutkie ciasteczka z bia³a czekolad± i orzechami. Musia³y nam posmakowaæ. Z braku orzechów... No mo¿e nie z braku, ale z lenistwa, mia³am zapa³ na roz³upanie tylko 6 w³oskich, u¿y³am migda³ów i wiórek kokosowych. Bardzo zgrana mieszanka. Cytuje z bloga Moje Wypieki.
Sk³adniki na oko³o 25 ciastek:
Mas³o ubiæ razem z cukrem, a¿ masa bêdzie jasna i g³adka. Dodaæ jajko, dalej miksuj±c. Wmieszaæ m±kê z sol±, posiekan± czekoladê i orzechy, dobrze wymieszaæ. Masa bêdzie bardzo gêsta, dobrze j± wyrobiæ. Z masy formowaæ kulki wielko¶ci orzecha w³oskiego, k³a¶æ w odstêpach na blachê wy³o¿on± papierem do pieczenia, mocno je sp³aszczaæ. Piec w temperaturze 190ºC przez oko³o 10 – 12 minut, a¿ bêd± koloru jasnobr±zowego. Studziæ na kratce. ![]()
czwartek, 02 wrze¶nia 2010
Ciastka z m&m
A wiêc sta³o siê. Po ponad dwu miesiêcznej przerwie w uszach znowu zabrzmia³ szkolny dzwonek. I chocia¿ ju¿ wczoraj oficjalnie rozpocz± siê rok szkolny to dopiero dzisiaj zetknê³am siê z szar±, szkoln± rzeczywisto¶ci±. Chocia¿ moze nie tak szar±? Bo szkolne ¿arty i z³o¶liwo¶ci, wycieczki i zabawy s± przecie¿ kolorowe ! Dzisiejszy dzieñ, pobudka, spojrzenie przez okno, szaro ... znowu, deszczowo ... znowu. No wiêc trzeba jako¶ pokolorowac ten ¶wiat, nastawiæ siê pozytywnie i z du¿± dawk± optymizmu pomaszerowac do szko³y. A có¿ mo¿e byæ bardziej kolorowego od m&m? Poza tym juz dawno obieca³am ciasteczka mojemu bratu, który ze smutn± mink± macha³ na pozegnanie swojemu rodzeñstwu. Tak wiêc na otarcie ³ez tym du¿ym i tym ma³ym ... Z przepisu wyszperanego u Dorotus.
Sk³adniki na oko³o 50 ciastek:
Mas³o utrzeæ z cukrami. Wbijaæ jajka, waniliê, dalej ucieraj±c. Dodaæ suche sk³adniki i zmiksowaæ. Na koñcu wrzuciæ po³owê orzeszków, wymieszaæ. Z masy (do¶æ mocno siê klei) formu³owaæ kulki wielko¶ci orzecha w³oskiego, uk³adaæ na blaszce, sp³aszczaæ. Mozna te¿ wyk³adaæ ³y¿eczk±. W ciasteczka powtykaæ po³owê od³o¿onych orzeszków. Piec w temperaturze 180ºC przez oko³o 10 minut. Odczekaæ chwilê przed zdjêciem z blachy (musz± stwardnieæ). Studziæ na kratce. Smacznego !
pi±tek, 13 sierpnia 2010
Pierogi leniwe (klasyka)
Co tu du¿o mowiæ, uwielbiam je. Pyszne serowe kluseczki posypane cynamonem i cukrem waniliowym. Czego chciec wiêcej? Tylko nazwa nurtuje niemal wszystkich, bo sk±d siê wziêly ,,pierogi"? Do leniwych mo¿emy dorobiæ swoj± teorie, bo s± proste, bo nie trzeba siê napracowaæ, ale dlaczego pierogi? Niech pozostanie to s³odk±, serow± tajemnic±. P.S.Narazie jedynie zdjêcia z przygotowañ. Nie zd±¿y³am uwieczniæ ich ugotowanych. Sk³adniki:
Twaróg zmieliæ lub przetrzeæ przez sito. Dodaæ m±kê i ¿ó³tka. Ca³o¶æ utrzeæ na g³adk± masê. Z bia³ek ubiæ pianê i wmieszaæ j± do masy twarogowej. Je¿eli ciasto nadal bêdzie siê mocno kleiæ mo¿na podsypaæ m±k±, ale im mniej tym lepiej. Stolnicê wysypaæ m±k±, oderwaæ spory kawa³ek ciasta i uformowaæ z niego wa³eczek, lekko go sp³aszczaj±c. Ka¿dy wa³ek pokroiæ na niedu¿e romby. W³o¿yæ do wrz±cej wody, pilnuj±c aby woda silnie nie bulgota³a. Kiedy wyp³yn±, wy³±czyæ ogieñ. Po 2 minutach wyj±æ gotowe kluski. Mo¿na podawaæ z dowolnymi dodatkami. Najlepsze na ciep³o. *Aby pierogi lepiej trzyma³y siê w czasie gotowania nale¿y zrobiæ lekkie naciêcia na powierzchni ciasta (z obu stron). Ja robie to t³uczkiem do miêsa :] Smacznego !
wtorek, 27 lipca 2010
Przerwa
Musze po¿egnaæ siê z blogowaniem przez najbli¿sze 2 tygodnie. Tak tak, wiem ostatnio te¿ mia³am dwutygodniow± przerwê, ale tak to ju¿ jest w wakacje. Nie zd±¿ê siê rozpakowac a ju¿ muszê wyci±gaæ walizki. Ale obiecujê, kiedy skoñczy siê ten okres "letnich zawirowañ" to postaram siê prowadziæ bloga sumiennie. Do zoba...napisania za 2 tygodnie !! Pozdrawiam!
poniedzia³ek, 26 lipca 2010
Kruche ciasto z d¿emem jagodowym
Jagody to chyba mój ulubiony symbol lata. Symbol kojarz±cy siê z najprzyjemniejszym etapem wakacji, kiedy jeszcze nie w g³owie szko³a. Za ka¿dym razem kiedy czujê smak jagód, obojêtnie czy to jagodzianka czy poprostu jagody z cukrem (tak, tak najprostsze i najpyszniejsze) widze przed oczami domek nad jeziorem i las, do którego chodzi³am z dziadkami i ka¿d± wyprawê po kubeczek jagód i zawody kto ma najbardziej fioletowy jêzyk. Dzisiejsze ciasto jest autorstwa mojej babci. I nie, nie jest to jeden z tych tradycyjnych przepisów, które babcie zbieraj± przez wiele lat. W sumie dopiero niedawno spróbowa³am je pierwszy raz. Pyszne ciasto kruche, kwaskowata konfitura z jagód i s³odycz borówki. Pyszno¶ci . . .
Sk³adniki na ciasto:
Sk³adniki na nadzienie i piankê:
Dodatkowo:
Wszystkie sk³adniki posiekaæ no¿em, nastêpnie szybko wyrobiæ ciasto. Podzieliæ na dwie czê¶ci, w proporcji 1/3 i 2/3 ca³o¶ci. Wiêksz± cze¶æ w³o¿yæ na oko³o 2 godziny do lodówki, mniejsza na przynajmniej 2 godziny do zamra¿arki. Wiêksz± czê¶æ ciasta umie¶ciæ na blaszce wy³o¿onej uprzednio papierem do pieczenia. Tak powsta³y spód oprószyæ bu³ka tart±, a nastêpnie wy³o¿yæ konfitur±. Ubiæ bia³ka na sztywno, ostro¿nie dodaj±c cukier. Posmarowaæ ni± wierzch ciasta. Na grubej tarce zetrzeæ zamro¿on± czê¶æ ciasta tworz±c pierzynkê. Posypaæ borówkami. Piec przez oko³o 45 minut w nagrzanym do 170◦C stopni piekarniku. Po wystudzeniu oprószyæ cukrem pudrem.
Smacznego !
|